Google+ Followers

poniedziałek, 5 października 2015

Nie wiem jak to się tało

Chciałam skończyć do piątku a skoczyłam wczoraj wieczorem. Ta dobrze mi się dziergało że nie mogłam się oderwać od robótki. Efekt końcowy SUPER. Mnie podoba się bardzo . Córka jeszcze nie widziała ale jestem pewna że będzie zadowolona.A tak się prezentuje:
Jest mięciutki i cieplutki i taki milusi.
Zrobiony wzorem patentowym .Lubię ten wzór do tego rodzaju robótek, Wydają się grubsze i cieplejsze.
A tu jeszcze jedno zdjęcie "w zwisie" ma około 170 cm długości po zszyciu połowę. 
I jak Wam się podoba ?
To by było dzisiaj na tyle. Życzę wszystkim spokojnej nocy.
Ania.

2 komentarze: